Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl
Header image  
W ŚWIETLE NAUK PISMA ŚWIĘTEGO i DUCHA PROROCTWA
 
line decor
  
line decor
   
 
 


 
 Biblia

INTERNETOWA BIBLIA


 

STRONA POŚWIĘCONA

WALTEROWI VEITH


 
 
 
 

 

(1) Feministyczne „Nowe światło”

w Liście do Galacjan 3:28

 

 

(2) CZY BIBLIA POPIERA

ORDYNACJĘ KOBIET?

cz. 1/3

 


Niezależnie od przyjętej opinii w kwestii ordynacji kobiet, jest niezaprzeczalnym faktem, że ordynowanie niewiast na stanowisko starszego zboru czy pastora stanowi nowe światło, do którego światowy Kościół Adwentystów Dnia Siódmego jest przynaglany. (1) Przez ponad 100 lat adwentyści stali niewzruszenie w przekonaniu, że nie istnieje w Piśmie Świętym, czy też w dziełach Ellen G. White i historii wczesnego Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego żaden precedens dla wprowadzenia ordynacji kobiet. (2)


Jednakże począwszy od lat 70-tych ubiegłego stulecia to ugruntowane stanowisko zaczęło się zmieniać w kierunku ordynowania kobiet na urząd starszego zboru i pastora.
Ten nowy trend wyłonił się w wyniku połączenia interesów feminizmu, liberalizmu, dążeń przywódców kościelnych do czerpania korzyści z ulg podatkowych dla pastorów w USA, kontrowersyjnej rewizji polityki kościelnej, zmian w Church Manual ( odpowiednik Prawa Zborowego) umożliwiającym kobietom posługę w roli starszego zboru; skalkulowane wysiłki niektórych wpływowych kościołów Ameryki Północnej w celu jednostronnego ordynowania kobiet na pastorów, milczenie przywódców wobec odezw dwóch sesji Generalnych Konferencji do glosowania przeciwko ordynowaniu kobiet, dobrze nagłośnionej strategii wpływowych ideologicznych i pro-ordynacyjnych grup mających za cel wdrożenie tej praktyki do kościoła, zdeterminowanych wysiłków niektórych teologów kościelnych dążących do zmiany interpretacji Biblii i zmiany interpretacji historii wczesnego adwentyzmu, w celu znalezienia uzasadnienia dla tej praktyki, systematyczne i agresywne lobby liberalnych i feministycznych grup naciskających na wydawanie uwierzytelnień pastorskich (ordination credentials) - niezależnie od płci dla ordynowanych i nie ordynowanych pracowników kościoła, manipulacje oficjalnych publikacji kościelnych, instytucji, wydziałów i niektórych organów i wydarzeń kościelnych w celu pro-ordynacyjnej propagandy, uciszanie, wymuszanie i prześladowanie osób, które ośmielą się zakwestionować nie biblijne praktyki ordynowania kobiet na urząd starszego zboru i pastora. (3)


Początkowo kampania mająca na celu długoterminowe obalenie utwierdzonego biblijnie stanowiska Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego została zainicjowana przez relatywnie niewielu, ale za to wielce wpływowych liberalnych i feministycznych nowatorskich przywódców wewnątrz kościoła. Jednak obecnie, w wyniku połączenia się interesów grup i zjawisk wymienionych powyżej, i zastosowania szerokiego wachlarza argumentów, coraz większa liczba członków kościoła nie ma pewności ani co do tego jakie są rzeczywiste przesłanki debaty nad ordynacją kobiet, ani jakie jest rzeczywiste stanowisko Biblii względem tej praktyki.


W artykule tym (1) podsumujemy argumenty nagromadzone przez lata na poparcie ordynacji kobiet, (2) zidentyfikujemy istotne czynniki sterujące kampanią na rzecz ordynacji, (3) przeanalizujemy podział ról kobiet i mężczyzn, oraz (4) przytoczę biblijne  i teologiczne powody do nie ordynowania kobiet na stanowisko starszego zboru i pastora.
Artykuł ten napisałem z pozycji osoby, która w przeszłości popierała praktykę ordynowania kobiet, ale zmieniła swój pogląd w tej kwestii pod wpływem przytłaczających dowodów płynących z Biblii i Ducha Proroctwa, co także miało swój wyraz w zrozumieniu tej sprawy przez adwentystycznych pionierów, włączając Ellen G. White. (4)


EWOLUCJA ARGUMENTÓW ZA ORDYNACJĄ KOBIET

Od lat 1970-tych, przytacza się w kościele kilka argumentów mających na celu obalenie długo ustalonego stanowiska przeciwko ordynowaniu kobiet na urząd starszego zboru i pastora. W ciągu tego okresu na poparcie procederu ordynacji kobiet podaje się dwa główne pro-ordynacyjne opracowania: (1) The Welcome Table (Gościnny Stół) i (2) Women in Ministry (Służba Kobiet).


The Welcome Table. W roku 1995, czternastu liderów ideologicznych (14) nastawionych pro-ordynacyjnie opublikowało 408-stronicową książkę pod tytułem The Welcome Table: Setting a Table for Ordained Women (5)(Gościnny Stół – przygotowując grunt dla Ordynacji Kobiet). Opublikowano ją na krótko przed sesją Generalnej Konferencji w Utrechcie w 1995 roku. Celem tej pracy było przekonanie światowego kościoła do zaaprobowania postulatu wystosowanego przez Wydział Północnoamerykański w kwestii ordynowania kobiet.


W pracy tej, niektórzy autorzy argumentowali, iż wersety biblijne (takie jak List do Efezjan 5:22-33; List do Kolosan 3:18, 1 List Piotra 3:1-7; 1 List do Koryntian 11:3, 11, 12; 14:34, 35; 1 List do Tymoteusza 2:11-14; 3:2 i List do Tytusa 1:6), które adwentyści historycznie pojmowali jako określające podział ról płci (mężczyzn i kobiet), zarówno w domu, jak i w kościele, są efektem wadliwej logiki lub mylnej, modnej w tamtych czasach, rabinistycznej interpretacji.


Argumentując – według feministycznej linii obrony i w zgodzie z wyższą krytyką - niektórzy z autorów stwierdzają, że apostoł Paweł mylił się odnośnie interpretacji pierwszych trzech rozdziałów Księgi Rodzaju, na których to ugruntował swa naukę o podziale ról mężczyzn i kobiet, bazując na opisie Stworzenia i upadku. Utrzymują oni, że twierdzenia apostoła Pawła stanowią jedynie wyraz jego nienatchnionych osobistych opinii, będących odzwierciedleniem kultury ówczesnych czasów, a przez to nie odnoszą się do nas obecnie. Dla tych autorów, apostoł Paweł jest jedynie "człowiekiem minionej epoki". Paweł miał czasami być jedynie  odzwierciedleniem ideału, a którym był Jezus podczas swego pobytu na ziemi. Apostoł Paweł nigdy jednak  nie miał osiągnąć "ideału Ewangelii", "pełnego równouprawnienia" czy też komplementarnej roli obu płci, zarówno w domu, jak i w kościele. (6)


Pomimo szumnego rozgłosu tej publikacji, książka The Welcome Table (1995) nie zyskała zbyt dużego uznania wśród myślących adwentystów, ponieważ wnioski w niej zawarte oparte zostały na liberalno-feministycznej i rewizjonistycznej interpretacji Biblii i historii adwentyzmu. W efekcie, na sesji Generalnej Konferencji w Utrechcie w 1995 roku, światowy kościół w przytłaczającej większości zagłosował za odrzuceniem wniosku o ordynację kobiet. Argumenty zawarte w tej książce, wraz z innymi pro-ordynacyjnymi sprzed 1995 roku, nie zdołały wówczas przekonać światowego kościoła. Możemy te argumenty podsumować następująco:


1. Biblia "milczy", czy też "jest neutralna", w kwestii ordynacji kobiet (inaczej mówiąc, Biblia nie jest ani za, ani przeciw ordynacji kobiet).


2. Brak biblijnego precedensu ordynowania kobiety na duchową przywódczynię (jako kapłankę w Starym Testamencie czy też jako apostołkę lub starszą zboru w Nowym Testamencie) i obecność biblijnego zakazu służby kobiet na tych stanowiskach, wynika z natury Biblii, która jest "uwarunkowana kulturowo" (czyli innymi słowy, jest produktem i odzwierciedleniem jej nieoświeconej czy też patriarchalnej kultury).


3. Ordynowanie kobiet na stanowisko starszego zboru lub pastora jest kwestią "władzy" (argument ten przetransformował biblijną naukę o "przywódczej roli" mężczyzny, zarówno w domu, jak i w kościele, w symbol opresyjnej dominacji mężczyzn nad kobietami).


4. Ordynowanie kobiet na starszego zboru lub pastora  w kościele jest kwestią "kultury" (to znaczy zależne jest od "kulturowej gotowości" grup czy też regionów światowego kościoła adwentystów).


5. Ordynacja kobiet odwołuje się do "równości", "możliwości" i "zdolności" mężczyzny i kobiety (argument ten zmienił kwestię ordynacji kobiet w kwestię "bezstronności", "sprawiedliwości" czy też praw cywilnych).


6. Kwestia ordynacji kobiet nie ma natury teologicznej lecz "eklezjalną" (na bazie tego argumentu, jego zwolennicy uznają, że kwestia ordynacji kobiet może zostać rozstrzygnięta nie przez samą Biblię, ale poprzez "politykę" administracyjną kościelnych liderów.


7. Zagadnienie ordynacji kobiet jest przykładem "jedności w różnorodności" (argument ten dotyczy pluralizmu wierzeń i praktykowania wiary, według którego tak jak istnieje „różnorodność” w postawach, poglądach i praktycznym podejściu wewnątrz kościoła w takich sprawach jak zachowywanie Sabatu, sposoby celebrowania, ubiór, uczestnictwo w plemiennej/narodowej machinie wojennej, to tak samo w kwestii ordynacji kobiet powinna mieć miejsce „dywersyfikacja”. Niektórzy argumentują, że „dywersyfikacja” czy też pluralizm teologicznych wierzeń i praktyk jest dowodem dojrzałości, siły i prawdziwej jedności, a nie ślepej jednolitości czy też niewolniczego konformizmu.


8. Sprawa ta dotyczy „prowadzenia Duchem” czy też „progresywnego objawienia” (argument ten ma na celu uczynienie sprawy ordynacji kobiet kwestią „obecnej prawdy” czy też „nowego światła”). (7) Nierzadko kwestie poligamii, niewolnictwa, wojny, rozwodów i ponownych związków małżeńskich przytacza się jako biblijne przykłady ilustrujące Boże „dostosowywanie się” do grzesznych ludzkich sytuacji w czasach biblijnych pisarzy, warunków, które doprowadziły w konsekwencji Boga, pod wpływem „prowadzenia przez Jego Ducha”, do ich „skorygowania”. W sporze tym, biblijne przykłady i teksty, które nauczają o przywódczej roli mężczyzn i wspierającej roli kobiet, w ramach wspierającej relacji opartej na duchowej jedności, zarówno w domu, jak i w kościele, uznaje się jako „uwarunkowane kulturowo”.


Ponieważ powyższe argumenty nie zdołały obalić ugruntowanego od wielu lat stanowiska Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego przeciwko ordynowaniu kobiet, niektórzy przywódcy, zwolennicy ordynacji, z Wydziału Północno-Amerykańskiego nalegali na pro-ordynacyjnych teologów z Seminarium Teologicznego Uniwersytetu Andrews’a, by „coś z tym zrobili (chodzi o decyzję podjętą w Utrechcie odnośnie ordynacji kobiet)”. Efektem tego było opublikowanie książki Women in Ministry (Kobiety w Służbie).


Women in Ministry, to druga praca promująca ordynację kobiet. Opublikowana została przez 20 pracowników naukowych Uniwersytetu Andrews’a. (8). Książka Women In Ministry: Biblical and Historical Perpectives (1998) [Kobiety w Służbie - biblijne i historyczne tło], opracowana przez okolicznościowy komitet Teologiczny Seminarium Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Berrien Spring, stan Michigan, miała zawierać lepsze uzasadnienie dla nowego światła w kwestii ordynacji kobiet. (9)


W przeciwieństwie do autorów ksiązki The Welcome Table, którzy wydają się przedkładać swe liberalne i feministyczne zobowiązania ponad Pismo Święte, autorzy Women in Ministry świadomie podkreślają, że ich stosunek do Biblii jest odmienny. Zaprzeczają oni, że zaimplementowali sposoby swych ideologicznych kuzynów, tj. podejście feministyczne i metodę wyższej krytyki. (10) Mimo, że metodologis zastosowana w książce Women in Ministry przeczy twierdzeniom autorów, przynajmniej po raz pierwszy grupa teologów kościelnych próbowała zaprezentować konserwatywne argumenty uzasadniające ordynację kobiet.


Podręcznik seminaryjny przedstawia nowe argumenty i, przynajmniej w niektórych przypadkach, przedstawia w skrupulatny sposób stare argumenty uzasadniające ordynację kobiet. A oto zarys najważniejszych biblijnych i historycznych argumentów zawartych w książce Women in Ministry: (11)


(1) Pierwsze trzy rozdziały Księgi Rodzaju nauczają, że Bóg NIE ustanowił dominacji i uległości, czy też oddzielnych ról dla mężczyzny i kobiety przy Stworzeniu. Adam i Ewa cieszyli się „pełnią równouprawnienia” czy też „współdzielonego przywództwa”. Dominująca rola mężczyzny i uległość kobiety zostały wprowadzone po upadku w grzech; nawet wówczas było to niedoskonałe rozwiązanie w zakresie ograniczonym do prowadzenia domu, a nie kościoła czy społeczności przymierza.


(2) Nowotestamentowa nauka na temat przywództwa i poddaństwa (List do Efezjan 5:21-33; List do Kolosa 3:18,19; 1 List Piotra 3:1-7) sugeruje, że obecnie chrześcijanie powinni sięgać po ideał „całkowitej równości” dany przy Stworzeniu, a rozumiany w kontekście zacierania się różnić ról zależnych od płci.


(3) Uważne studium Biblii ujawnia, że miał miejsce przynajmniej jeden przypadek „kobiety kapłanki” w Starym Testamencie. Sam Bóg ordynował Ewę jako kapłankę, obok Adama, po upadku w grzech. Przyodział ich jako kapłanów, w ogrodzie Eden, wykorzystując do tego celu zwierzęce skóry. Prorokiniom Miriam, Debora i Hulda przyznano przywódczą rolę nad mężczyznami.


(4) Biblia ujawnia również, iż istniały także „apostołki i przywódczynie” w Nowym Testamencie. Dla przykładu Junia (List do Rzymian 16:7) była wyróżniającą się „apostołką”, a Phoebe (List do Rzymian 16:1,2) była „kaznodziejką”.


(5) Nowotestamentowa nauka o „kapłaństwie wszystkich wierzących” sugeruje, że kobiety mogą być ordynowane na urzędy starszego zboru czy pastora.


(6) Biblijne teksty rozumiane w należyty sposób (takie jak 1 List do Tymoteusza 2:11-15, 1 List do Koryntian 14:34, 35; itp.), które wydają się wykluczać kobiety z odpowiedzialności przywódczej w domu jako mąż i ojciec, a w kościele jako starszy zboru czy pastor, są czasowymi ograniczeniami zastosowanymi do specyficznych sytuacji czasów nowotestamentowych.


(7) Uważne studium wczesnej historii Adwentystów Dnia Siódmego ujawnia, że kobiety rzeczywiście służyły w tamtych dniach jako pastorzy i udzielano im pastorskich akredytacji. Ellen G. White najwyraźniej popierała powołanie kobiet do służby Ewangelii.


(8) Na sesji konferencji z 1881 roku głosowano za ordynowaniem kobiet. Jednak wyniki tamtego głosowania zostały najwyraźniej zignorowane lub odrzucone przez Komitet Generalnej Konferencji złożony w całości z facetów (George I. Butler, Stephen Haskell i Urial Smith).


(9) Przełomowe oświadczenie złożone przez Ellen G.White w 1895 roku wzywało do ordynowania kobiet do służby Ewangelii. Oświadczenie to mogło stać się bodźcem dla braci płci męskiej (the male brethren), którzy byli niechętni wdrożeniu domniemanej decyzji Generalnej Konferencji z 1881 roku.


(10) Ellen G. White sama była ordynowana i wręczono jej uwierzytelnienia pastorskie.


W kolejnych dwóch rozdziałach dowiodę, że powyższe twierdzenia oparte są na spekulatywnej i budzącej wątpliwości interpretacji Pisma Świętego a także na zwodniczych i błędnych twierdzeniach dotyczących historii adwentyzmu. Na podstawie takich: „biblijnych, teologicznych i historycznych” dowodów, książka Women in Ministry, usiłuje przekonać czytelnika do „nowego światła” w kwestii ordynacji kobiet na stanowisko starszego zboru i pastora.


Istnieje również moralno-etyczna strona dysputy. Kładąc nacisk na etyczną konieczność ordynowania kobiet na starszego zboru i pastora, niektórzy z autorów książki Women in Ministry dowodzą, że jest „moralnie naganne ograniczać kobietom coś, co formalnie jest uznaniem ich pracy w kościele”. „Istnieje konieczność, aby kościół działał „sprawiedliwie, łaskawie i z odwagą na korzyść swych kobiet”. Brak etycznego działania kościoła, czy też spowolnienie takiego działania, zmusi „siły historii” (czyli kościoły Północnoamerykańskie, które jednostronnie wdrożyły „kongregacjonalną ordynację”) do pociągnięcia za sobą resztę kościoła. (12)


Ponadto twierdzi się, że dopóki nie zostanie wcielone w życie nowe światło ordynowania kobiet, świadczenie kościoła będzie nie tylko zdyskredytowane w krajach, gdzie „dyskryminacja” kobiet jest źle postrzegana, ale spowoduje to powstanie złego wizerunku Boga. Zatem odrzucenie ordynowania kobiet przez kościół stanowić będzie afront wobec charakteru Boga, tak samo jak XIX-wieczne niewolnictwo. (13)


Jeśli czytelnik nie został jeszcze przekonany przez biblijne, teologiczne, historyczne i moralne czy też etyczne argumenty zawarte w książce Women in Ministry, istnieje jeszcze jeden żelazny dowód: musimy słuchać głosu Ducha Świętego, gdy woła do nas dzisiaj, aby zmienić model naszej służby w odpowiedzi na pragmatyczne potrzeby powiększającego się kościoła. Redaktor w swej notce do książki pisze:


„Jeśli obrzezanie, w oparciu o boże (Stary Testament) pełnomocnictwo, mogło zostać unieważnione (przez apostołów, starszych zboru i wierzących), wraz z Duchem Świętym na posiedzeniu Rady w Jerozolimie (Dziej Apostolskie 15), o ile bardziej mogłyby zostać zmodyfikowane modele świadczenia (ordynowanie kobiet na starszych zboru i pastorów), któremu przecież brak wyraźnego „Tak mówi Pan”, co wyszłoby naprzeciw potrzebom rozrastającego się kościoła?” (14)


Książka Women in ministry stała się obecnie dla niektórych podstawą dla prowadzenia kampanii na rzecz ordynowania kobiet, postrzeganego w kategoriach „indywidualnego moralnego sumienia”. (Argument ten, który jest odmienną formą wyrażenia: „Będę kroczył własną drogą, niezależnie od tego co myślą inni”, oferuje moralną podbudowę zwolenników ordynowania kobiet, aby sprzeciwiać się decyzji światowego kościoła w tej kwestii. Podręcznik seminaryjny jest także powodem, dla którego niektórzy postrzegają sprawę ordynowania kobiet jako „moralny imperatyw” (w tym sensie, że jest „niemoralne” dla światowego kościoła odrzucanie ordynacji kobiet na stanowisko pastora). Argument ten stanowi etyczną podbudowę do uciszenia każdej obiekcji wobec tej praktyki i do wymuszenia czy też prześladowania każdego, kto się jej będzie sprzeciwiać.


Książka Women in Ministry jest najnowszą próbą dostarczenia przez pełnych dobrych chęci teologów mocno upragnionego biblijnie, historycznie i etycznie uzasadnienia dla ordynowania kobiet na starszego zboru i pastora. Jednak inni teolodzy kościoła dowodzą w pracy Prove All Things: A Response to Women in Ministry (Udowodnij wszystko: odpowiedź na Women in Ministry), że podręcznik seminaryjny zawiera poważne braki. Praca Prove All Things ujawnia, że seminaryjny podręcznik oparty jest na: (1) dwuznaczności i ogólnikowości, (2) słomianych argumentach (argumentach opartych na błędnej interpretacji), (3) znaczących uchybieniach logicznych, (4) milczących argumentach („argumentum e silentio”), (5) spekulatywnych interpretacjach, (6) budzących wątpliwości interpretacjach Biblii, (7) wykrzywionym biblijnym rozumowaniu, (8) złudnych i błędnych twierdzeniach odnoszących się do historii adwentyzmu, (9) poważnie wadliwej koncepcji „moralnego imperatywu” oraz (10) urojonej koncepcji na temat prowadzenia Ducha Świętego. (15)


Ewoluujące argumenty. Wnikliwi obserwatorzy sceny teologii adwentystycznej odkryją zjawisko ewoluowania argumentów na rzecz ordynacji kobiet w ciągu ostatnich czterech dekad. Niektóre z nich powtarzają się, a niektóre wzajemnie zaprzeczają. Ostatnimi czasy poczyniono zwrot o 180 stopni w argumentacji na rzecz ordynowania kobiet .


Dla przykładu, w początkowej fazie kościelnej debaty, zwolennicy tej praktyki dowodzili, że Biblia w tej kwestii „milczy”, czyli „ani nie jest za, ani przeciw”. Teraz jednak, ponieważ wierzy się, że ordynacja kobiet jest „moralnie imperatywna”, Biblia ma ją popierać! Biblii nie postrzega się już jako „neutralna” w kwestii ordynowania kobiet. Teraz Pismo Święte ma zdecydowanie popierać tą praktykę!


Zwolennicy ci w przeszłości zgadzali się, że nie istnieje biblijny precedens przywódczej duchowej służby kobiet jako kapłanki, apostołki czy starsze zboru w czasach biblijnych. Teraz jednak, w wyniku „prowadzenia przez Ducha Świętego” (czy też w wyniku Jego „progresywnego objawienia”), zwolennicy ordynacji głoszą „nowe światło”, według którego w przeszłości rzeczywiście Biblia opisuje kobiety-kapłanki, kobiety-apostołki i kobiety-starsze zboru!


Ponadto, ponieważ pierwotnie wierzono, że Biblia nie jest „ani za, ani przeciw” ordynowaniu kobiet, decyzja w tej kwestii musiała być uzależniona od „warunków kulturowych” i „kulturowej gotowości” poszczególnych wydziałów. Innymi słowy, ordynacja kobiet miała być uzależniona od lokalnej „polityki” administracyjnej, jednak sama decyzja wcale nie miała być wiążąca. Obecnie natomiast, ponieważ wierzy się, że ordynacja kobiet jest „moralnie imperatywna”, wydaje się naturalną konsekwencją, iż prędzej czy później, praktyka ta będzie nabierała charakteru wiążącego wobec wszystkich, z naciskiem na wdrożenie jej we wszystkich kościołach na świecie.


W świetle nagłośnionej kampanii narzucenia Kościołowi Adwentystów Dnia Siódmego ordynacji kobiet, i w świetle zagmatwanych, a czasami nawet wydającymi się wiarygodnymi, argumentami wysuwanymi na poparcie ordynacji kobiet, jest ważne by zidentyfikować zasadnicze kwestie tu zaangażowane i przekonać się, co Biblia ma nam w tym względzie do powiedzenia.


_______
Przypisy - warte czytania


1. Chrześcijanie zawsze powinni być otwarci na nowe światło płynące ze Słowa Bożego tak długo, jak to zaproponowane nowe światło nie stoi w sprzeczności z ugruntowanymi biblijnie prawdami. Wyczerpujące podsumowanie tego, co nauczała Ellen White odnośnie „nowego światła” znajduje się w: P. Gerard Damsteegt, "When Is a Doctrine New Light?" na stronie internetowej: AdventistsAffirm.org.


2. W książce Receiving the Word: How New Approaches to the Bible Impact Our Biblical Faith and Lifestyle ( Berrien Springs , Mich. : Berean Books), strony 123-126, [polska wersja zatytułowana: Trzymając się Słowa, Pipim] rzuciłem wyzwanie rewizjonistycznym interpretacjom adwentystycznych wierzeń i praktyk ewangelizacyjnych (parz także strony 138-140, nn. 34-44 mojej książki – wersja angielska).


3. Patrz Samuel Koranteng-Pipim, Must We Be Silent?: Issues Dividing Our Church ( Ann Arbor : Berean Books, 2001), str. 161-189. Cf. C. Mervyn Maxwell's "How Money Got Us Into Trouble," w Here We Stand: Evaluating New Trends in the Church ( Berrien Springs , Mich ,: ADVENTISTS AFFIRM, 2005); Laurel Damsteegt's "Shall Women Minister?", także, nn. 28-30.


4. Przykład tego znajduje się w mojej książce Searching the Scriptures: Women's Ordination and the Call to Biblical Fidelity (Berrien Springs, Mich.: Adventists Affirm, 1995), w moich artykułach w Prove All Things: A Response to Women in Ministry (Berrien Springs, Mich.: Adventists Affirm , 2000), oraz część II mojej książki Must We Be Silent?: Issues Dividing Our Church (Ann Arbor: Berean Books, 2001).


5. The Welcome Table: Setting a Place for Ordained Women , pod redakcją Patricia A. Habada i Rebecca Frost Brillhart (Langley Park, Md.: TEAMPress, 1995). A oto czternastu prominentnych historyków, teologów i profesjonalistów KADS, którzy napisali eseje do książki: Bert Haloviak, Kit Watts, Raymond F. Cottrell, Donna Jeane Haerich, David R. Larson, Fritz Guy, Edwin Zackrison, Halcyon Westphal Wilson, Sheryll Prinz-McMillan, Joyce Hanscom Lorntz, V. Norskov Olsen, Ralph Neall, Ginger Hanks Harwood, and Iris M. Yob.


6. Zwięzłą recenzję argumentów pro-ordynacyjnych, wysuwanych przez kilku autorów książki The Welcome Table, odnaleźć można w Receiving the Word , [polski tytuł: Trzymając się Słowa] rozdział 5, część 2, strony 126-129.


7. Podczas dyskusji, która stała się kulminacyjna podczas sesji Generalnej Konferencji w Utrechcie, niektórzy nagłaśniali ordynację kobiet na starszego zboru i pastora jako nowe światło dla kościoła Bożego w dniach ostatecznych. Dla przykładu, w liście datowanym na 1 czerwca 1995 roku, wręczonemu delegatom sesji Generalnej Konferencji w Utrechcie z 1995 roku, przewodniczący jednej z głównych konferencji Północno-Amerykańskiej przedstawił nową interpretację w kwestii “nowego światła”, “obecnej prawdy” i “progresywnego objawienia” argumentując, iż “obecna prawda” reprezentuje “prawdy, które nie istniały wcześniej”, tj. prorocy i apostołowie z przeszłości nie mieli przywileju otrzymania „nowego światła, którego potrzebuje obecna (wtedy) XXI-wieczna progresywna kultura.


8. A oto tych dwudziestu pracowników naukowych, których prace opublikowano w Women in Ministry: Nancy Vyhmeister, Jo Ann Davidson, Richard Davidson, Walter Douglas, Jacques Doukhan, Roger Dudley, Jon Dybdahl, Denis Fortin, Robert Johnston, George Knight, Jerry Moon, Larry Richards, Russell Staples, Peter Van Bemmelen, Randal Wisbey, Daniel Augsburger, Raoul Dederen, Keith Mattingly, Michael Bernoi, i Alicia Worley (dwie ostatnie osoby były w czasie publikowania książki studentami MDiv).


9. Ogólnikowa fraza “kobiety w służbie”, zastosowana w tytule książki, może być myląca, gdyż zamysłem autora nie była zwyczajnie służba kobiet w kościele (której nigdy kościół adwentystów się nie sprzeciwiał), ale raczej ordynowanie kobiet na starszą zbory czy pastorkę. Wnikliwa analiza przyczyn, dla których napisano tą książkę, oraz o jej poważnych teologicznych i historycznych słabościach, przeczytać możemy w   Mercedes Dyer, ed., Prove All Things: A Response to Women in Ministry (Berrien Springs, Mich.: Adventists Affirm , 2000).


10. Patrz Vyhmeister, "Prologue," w Women in Ministry , str. 3, 5, n. 1. Proszę jednak zauważyć, że wbrew oficjalnej pozycji kościoła w domumencie "The Methods of Bible Study" ( Adventist Review , styczeń 22, 1987, str. 18-20), krótko po opublikowaniu ksiązki Women in Ministry , Robert M. Johnston (autor Women in Ministry), dla przykładu, argumentował za stosowaniem metody historyczno-krytycznej. Patrz - "The Case for a Balanced Hermeneutic," Ministry , marzec 1999, str. 10-12.


11. Odnośniki źródłowe pochodzą z Women in Ministry dla każdego z kolejnych punktów, zostały zamieszczone w celu oceny książki Prove All Things , str. 179-218; 287-312; cf. Must We Be Silent? , str. 127-289.


12. Randal R. Wisbey, "SDA Women in Ministry: 1970-1998," Women in Ministry , str. 251. Riposta na jednostronną post-utrechtowską ordynację, patrz moja praca "How the Holy Spirit Leads the Church," Adventists Affirm 12/3 (jesień 1998) :28-35.


13. Roger L. Dudley, "The Ordination of Women in Light of the Character of God," w Women in Ministry , str. 400, 413, 414; Walter B.T. Douglas, "The Distance and the Difference: Reflections on Issues of Slavery and Women's Ordination in Adventism," tamże., str. 379-398; Nancy Vyhmeister, "Epilogue," tamże., str. 434, 435.


14. Vyhmeister, "Epilogue," str. 436.


15. Patrz Prove All Things: A Response to Women in Ministry ( Berrien Springs , Mich. : Adventists Affirm , 2000).


Autor: SKP
Tłumaczył: webmaster

Źródło opracowania: www.adventistaffirm.org

CZĘŚĆ 2

CZĘŚĆ 3